Kategoria: Żywienie

Jak ewolucja psa wpłynęła na jego żywienie?

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE...

  • Pies jest spokrewniony z wilkiem, lecz nie jest jego bezpośrednim potomkiem.
  • Na skutek procesu udomowienia w genach psów doszło do wielu zmian, których celem było lepsze dopasowanie do zmieniających się warunków środowiska – w tym rodzaju pokarmu.
  • Psy na drodze ewolucji przystosowały się do efektywnego korzystania zarówno z pokarmów pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego.
  • U psów dieta wyłącznie mięsna prowadzi do niedoborów składników odżywczych.

Prawidłowe żywienie psów powinno być oparte na specyficznych zapotrzebowaniach tego gatunku zwierząt oraz indywidualnych cechach czworonoga. Należy przy tym pamiętać, że pies nie jest (i nigdy nie był) wilkiem, a nieodpowiedni pokarm, niedostosowany do potrzeb psów, może stać się przyczyną wielu problemów zdrowotnych.

Od dzikich przodków do współczesnego psa

Najnowsze badania pokazują, że pies domowy (łac. Canis familiaris) jest spokrewniony z wilkiem (łac. Canis lupus), lecz nie jest jego bezpośrednim potomkiem. Prawdopodobnie oba gatunki zwierząt wywodzą się od wspólnego pradawnego przodka. Udomowienie psów to bardzo skomplikowany i rozległy w czasie proces ewolucyjnego przystosowania do zmieniających się warunków życia, pozwalający na wykorzystanie nowych możliwości, dotyczących również rodzaju dostępnego pokarmu. Szacuje się, że udomowienie miało swój początek około 12-16 tysięcy lat temu, co oznacza, że w ciągu tego czasu każde z około 10 tysięcy pokoleń psów dostosowywało się do nowych warunków życia i przekazywało swojemu potomstwu kolejne cechy, które były efektem adaptacji do zmieniającego się środowiska.

Wpływ ewolucji psa na jego dietę

Skutkiem zmian ewolucyjnych zachodzących w procesie udomowienia są liczne różnice anatomiczne, fizjologiczne i behawioralne między współczesnym psem a jego dzikim przodkiem wynikające z modyfikacji genów. Następstwem zmian w obrębie genomu jest między innymi przystosowanie psów do efektywnego wykorzystania zarówno pokarmów pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Jak wyjaśnia lekarz weterynarii Berenika Barszczewska: „istotne znaczenie ma zdolność trawienia węglowodanów. Wykazano, że gen amylazy trzustkowej, czyli enzymu odpowiedzialnego za rozkład węglowodanu skrobi w jelitach, ma u psa siedmiokrotnie więcej kopii niż u wilka, a jego ekspresja jest 28 razy wyższa, co skutkuje prawie pięciokrotnie wyższą aktywnością amylazy w osoczu psów niż u wilków”. Przekłada się to na duże możliwości przyswajania węglowodanów z pokarmu, czego potwierdzeniem jest wiele badań, w których określono, że strawność skrobi poddanej właściwej obróbce (nawodnienie, gotowanie) jest u psów bliska 100%. Dodatkowo warto podkreślić, że dieta wyłącznie mięsna (oparta na mięśniach szkieletowych) jest dla psów niedoborowa pod względem wielu substancji odżywczych.

Różne rasy – różne potrzeby

Przyglądając się współczesnym psom – ich potrzebom i możliwościom żywieniowym – należy pamiętać, że nie możemy stosować uogólnień ze względu na niespotykaną u innych gatunków zwierząt różnorodność wynikającą z selekcji hodowlanej, zróżnicowanego pochodzenia oraz ogromnego wpływu uwarunkowania środowiskowego. Wystarczy podać przykłady wilczaka czechosłowackiego czy husky syberyjskiego i porównać je z maleńkim psem rasy chihuahua czy buldożkiem francuskim. W związku z tym indywidualne potrzeby żywieniowe poszczególnych czworonogów mogą się różnić w zależności od tego, czy rasa psa jest mniej czy bardziej pierwotna, czyli inaczej mówiąc, na ile dana rasa została zmodyfikowana poprzez proces hodowli.

To, co dobre dla wilka, nie musi być korzystne dla psa

Pies zmienił się od czasów swoich dzikich przodków, a prawidłowe żywienie dzisiejszych czworonogów powinno uwzględniać te różnice. Wymagania pokarmowe psów stanowią od lat temat licznych badań naukowych, dzięki czemu zostały one dobrze poznane, a dzisiejsza wiedza pozwala na dopasowanie pokarmu do potrzeb czworonogów. Dieta psów powinna być skrojona na miarę ich potrzeb, które znacząco różnią się od ludzkich i wilczych. Dlatego to, co dobre dla wilka czy dla człowieka, nie zawsze będzie dobre dla naszych pupili.

Zobacz więcej na temat

Sprawdź pozostałe kategorie